Cofnij

Ernest Terpiłowski przedłużył kontrakt z Polonią Warszawa

Ernest Terpiłowski przedłużył kontrakt z Polonią Warszawa

Z przyjemnością ogłaszamy, że Ernest Terpiłowski zostanie na dłużej przy K6. 24-letni obrońca podpisał nową umową do końca sezonu 2026/2027 z opcją przedłużenia o rok.

Terpiłowski dołączył do Polonii Warszawa w 2024 roku z Widzewa Łódź. Początkowo sprawdzany był na pozycjach ofensywnych, ale gdy trafił już na prawą obronę, to grał niemal wszystko od deski do deski. W sezonie 2024/2025 wystąpił łącznie w 36 spotkaniach, a w jego dorobku znalazły się bramka i 6 asyst.

Niestety poważna kontuzja sprawiła, że zawodnik stracił całą rundę jesienną sezonu 2025/26. W tym czasie przechodził długi proces rehabilitacji, a następnie trenował indywidualnie. Na boisko powrócił dopiero w lutym 2026 roku, czyli niemal po roku i początkowo łapał minuty wchodząc z ławki. Dzięki ciężkiej pracy odzyskał miejsce w pierwszym składzie i to on był pierwszym wyborem na koniec rundy zasadniczej. Łącznie w minionym sezonie rozegrał 11 spotkań i zaliczył asystę.

Bardzo się cieszę, że mogę dalej reprezentować Polonię. Wierzę, że wspólnie będziemy walczyć o jak najwyższe cele i dostarczymy kibicom w nadchodzącym sezonie wiele powodów do radości. Do nowego sezonu podchodzę z dużym optymizmem. Zmienił się trener, doszło też do wielu zmian w sztabie i drużynie, dlatego każdy rozpoczyna przygotowania z czystą kartą. To doskonała okazja, by pokazać się z jak najlepszej strony podczas treningów i w okresie przygotowawczym oraz wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Aktualnie pracujemy bardzo intensywnie, często trenując dwa razy dziennie, ale właśnie taka praca jest potrzebna, aby jak najlepiej przygotować się do startu rozgrywek – mówi Ernest Terpiłowski.

Patrząc na moje dwa dotychczasowe lata w barwach Polonii, pierwszy sezon wspominam nieco lepiej niż drugi, który był bardziej wymagający i nie obyło się w nim bez problemów. Pozostaje też pewien niedosyt, ponieważ nie udało nam się wywalczyć awansu do Ekstraklasy. Z drugiej strony warto docenić to, co już osiągnęliśmy – dwa razy z rzędu zakwalifikowaliśmy się do baraży. Teraz liczę, że sprawdzi się powiedzenie „do trzech razy sztuka” i w nadchodzącym sezonie zrealizujemy nasz najważniejszy cel – dodaje zawodnik.

Erneście, jesteś przykładem wytrwałości i determinacji. Życzymy Ci powodzenia i kolejnych udanych występów w barwach Czarnych Koszul.