Już w sobotę Czarne Koszule powalczą o powrót na zwycięską ścieżkę. Zadanie nie należy jednak do najłatwiejszych, bo na K6 przyjedzie Chrobry Głogów.
Drużyna Łukasza Becelli już w zeszłym sezonie była wymagającym rywalem, a ten sezon tylko potwierdza, że klub idzie w dobrym kierunku. Pomarańczowo-czarni z bilansem 3 zwycięstw, 3 remisów i 2 porażek zajmują obecnie 5. pozycję w tabeli. Dodatkowo głogowianie po ośmiu kolejkach stracili zaledwie 6 bramek, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Warto zauważyć, że Chrobry maksymalnie tracił jedną bramkę w meczu. Najskuteczniejszym strzelcem zespołu jest natomiast Jakub Lis, który ma na swoim koncie 4 bramki.
Latem drużynę z Głogowa opuściło kilku ważnych graczy. Szymon Bartlewicz zaliczył sportowy awans, bo przeniósł się do ekstraklasowego GKS-u Katowice. Dawid Arndt i Szymon Lewkot zasilili skład Arki Gdynia, a Myroslav Mazur został podstawowym stoperem Miedzi Legnica. Jeżeli zaś chodzi o wzmocnienia, to pojawiło się wiele nowych twarzy, szczególnie z Ekstraklasy. Z Lecha Poznań wykupiono Krzysztofa Bąkowskiego oraz wypożyczono Yegora Sharabura (Śląsk Wrocław), Wiktora Staszaka (Wisła Kraków) i Alana Rybaka (Jagiellonia Białystok). Na definitywny transfer do Chrobrego zdecydowali się m.in. Amir Feratovic (NK Aluminij), Antoni Klimek (Puszcza Niepołomice) czy Adrian Bukowski (Stal Mielec).
– Na pewno jest to zespół z wysokiej półki. Drugi sezon z rzędu są wysoko w tabeli, także myślę, że jest to jakościowa drużyna. Czeka nas ciężkie wyzwanie, ale jesteśmy przygotowani. Musimy w końcu zapunktować za 3. Mamy swój pomysł na to spotkanie i wierzę, że uda nam się pokonać Chrobrego – mówił Jakub Paszkowski.
– Mecz z Polonią Bytom już dawno zamknęliśmy i wyciągnęliśmy wnioski z tego spotkania. Myślę, że kolejny mecz będzie trochę inaczej wyglądał. W innym systemie funkcjonująca drużyna grająca typowo na takie z czwórką obrońców. Szczegółów nie chcę zdradzać, bo najlepiej przyjść na stadion i samemu to ocenić. Jesteśmy drużyną, która ma predyspozycje do tego, żeby grać trochę aktywniej i odważniej. To chcemy pokazać w najbliższym meczu, bo mamy atuty ofensywne. Drużyna fizycznie już wygląda na tyle dobrze, że może nieco wyżej podchodzić do przeciwnika i wywierać większą presję na piłkę – zapowiedział trener Piotr Stokowiec.
Ostatnie tygodnie są trudne dla miłośników Czarnych Koszul. Piłkarze Polonii walczą o powrót na zwycięską ścieżkę i właśnie w takich momentach potrzebujemy waszego wsparcia najbardziej! Do zobaczenia w sobotę na meczu!
Przed pierwszym gwizdkiem minutą ciszy uczcimy pamięć naszego zmarłego kibica –Krzysztofa Karalucha. W tych niezwykle trudnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie, Bliskim i wszystkim, których dotknęła ta bolesna strata. Cała polonijna społeczność jest z Wami.
Bilety: https://bilety.kspolonia.pl/






