I Drużyna

Wywiad z Hide Vitaluccim: Mam dobre wspomnienia z Konwiktorskiej

Data publikacji: 26.01.2026

Zapraszamy na krótki wywiad z naszym nowym zawodnikiem, występującym na pozycji pomocnika – Hide Vitaluccim.

Red: Z nami nowy zawodnik Polonii Warszawa – Hide Vitalucci, witaj serdecznie w barwach Czarnych Koszul!

Hide: Witam wszystkich serdecznie.

Red: Pierwsze pytanie, jesteśmy teraz na obozie przygotowawczym z Polonią w tureckim Belek, ale Ty jesteś wyjątkowo zapracowanym gościem w tym okresie. Dopiero skończyłeś obóz przygotowawczy z Arką i to Twój drugi obóz, jak się czujesz w tej sytuacji?

Hide: Szczerze pierwszy raz w życiu mam tak długi obóz. Wcześniej rzadko zdarzało mi się wyjeżdżać na takie zimowe obozy w karierze, dla mnie to nowa sytuacja, ale mam nadzieje, że to wszystko pozwoli mi się dobrze przygotować do rundy rewanżowej.

Red: Jeżeli chodzi o kulisy Twojego transferu do Polonii, dlaczego zdecydowałeś się właśnie na taki ruch i wypożyczenie do naszego Klubu?

Hide: Pamiętam Polonie z zeszłego sezonu i na tej podstawie wydaje mi się, że mogę dobrze wpasować się do taktyki i pomóc ze swoimi umiejętnościami w zrealizowaniu celów zespołu.

Red: Nawiązując do Twoich umiejętności, czy możesz przybliżyć naszym kibicom, na jakiej pozycji na boisku czujesz się najlepiej?

Hide: Myślę, że ofensywna pomoc, jako dziesiątka, w środku pola, czasem na skrzydle. Myślę, że jestem kreatywnym zawodnikiem, który może dołożyć sporo w ofensywnie, ale również pracuje w defensywie.

Red: Pewnego razu, w zeszłym sezonie wygrałeś na Konwiktorskiej jeszcze w barwach Arki, strzeliłeś nam nawet gola, czy masz jakieś wspomnienia z tego meczu konkretnie?

Hide: To był mój pierwszy gol w Arce w 1. Lidze, więc wspominam go bardzo szczególnie.

Red: Czyli masz dobre wspomnienia z naszego stadionu?

Hide: Będąc szczerym tak, przepraszam, że to się stało przeciwko Wam (śmiech), ale tak wyszło.

Red: Wróćmy do początku Twojej kariery, posiadasz dwa obywatelstwa włoskie oraz japońskie. Czy możesz opowiedzieć, jaka jest Twoja historia z tym związana?

Hide: Urodziłem się we Włoszech, mój ojciec jest Włochem, a matka Japonką. Kiedy miałem 3 lata zdecydowali, że wyjedziemy do Japonii, bo tak będzie lepiej dla mnie, dla nas. Tam skończyłem liceum w wieku 18 lat. Potem podjąłem samodzielnie decyzje, że chce wrócić do Włoch, bo chciałem grać w piłkę we Włoszech, w Europie. To było marzenie mojego dziadka, który był moim ogromnym fanem i wspierał mnie w tych marzeniach. Tak więc osiedliłem się we Włoszech, grałem w drużynach Frosinione, US Pergolettese. A po tym okresie zaczęła się moja przygoda w Polsce – najpierw w Chojniczance, później w Arce a teraz jestem w Polonii.

Red: A jeżeli chodzi o Ciebie, czujesz się bardziej Włochem czy Japończykiem, a może miksem obu?

Hide: Właśnie to zależy. Kiedy rozmawiam z ojcem, kiedy jestem we Włoszech, to czuje, że jestem bardziej Włochem, ale gdy z kolei przebywam akurat w Japonii z moimi znajomymi itp., to czuje się bardziej Japończykiem, więc powiedziałbym tak 50/50.

Red: Grałeś w Japonii, grałeś we Włoszech, skąd decyzja o przeniesieniu się do Polski?

Hide: Chciałem spróbować czegoś nowego, nowego miejsca. Pojawiła się oferta z Polski, słyszałem dobre opinie od mojego znajomego, który grał wcześniej w Polsce. Słyszałem od niego, że to fajny kraj, dobry poziom piłki, więc zdecydowałem się spróbować.

Red: Pomogłeś wydatnie Arce w uzyskaniu awansu do Ekstraklasy w swoim pierwszym sezonie gry. Rozumiem, że w związku z tym znasz przepis na awans i podzielisz się z nami?

Hide: Tak, myślę, że naprawdę stworzyliśmy naprawdę całościowo fajną drużynę i to było kluczem.

Red: Ten awans z Arką to jak na razie Twoje takie najlepsze wspomnienie z piłką nożną?

Hide: Oj tak zdecydowanie, pamiętam niesamowitą atmosferę, która panowała na stadionie, po końcowym gwizdku, później na mieście, bardzo emocjonalna chwila.

Red: Czego Ci życzyć Hide w takim razie z Polonią? Będziesz tutaj z nami co najmniej do końca czerwca jako zawodnik wypożyczony.

Hide: Tak może to będzie pół roku, a może dłużej, kto wie, jak się to potoczy, ale dla mnie najważniejsze jest to, że od teraz jestem zawodnikiem Polonii. Skupiam się na tym, żeby pomóc drużynie w awansie, bo to jest celem i będę dawał z siebie wszystko.

Red: Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia na boiskach.

Hide: Dzięki, do zobaczenia.