Back

Walka o trzecie zwycięstwo z rzędu. Czas na wyprawę do Bytomia

Walka o trzecie zwycięstwo z rzędu. Czas na wyprawę do Bytomia

Polonia Warszawa wróciła na zwycięską ścieżkę, a teraz ma szansę przedłużyć tę passę. Tuż po majówce, bo już 4 maja o 18:00 na wyjeździe zmierzy się z Polonią Bytom.

Historia

Klub powstał 4 stycznia 1920 roku, lecz w wyniku wybuchu III powstania śląskiego i podziału Górnego Śląska zakończył swoją działalność w 1922 roku. Większość działaczy przeniosła się do Miechowickiego Klubu Sportowego, założonego w 1926 roku. Polonia została reaktywowana dopiero po wojnie w 1945 roku, a w drużynie znaleźli się piłkarze lwowscy tacy, jak Ryszard Koncewicz (późniejszy selekcjoner), czy Michał Matyas (jeden z najlepszych polskich piłkarzy okresu międzywojennego). Drużyna z Bytomia pierwszy mecz ligowy rozegrała dopiero w 1948 roku. W 1950 roku klub zmienił nazwę na Ogniwo, ale po pięciu latach powrócono do nazwy Polonia.

Pierwszy wielki sukces niebiesko-czerwoni osiągnęli w sezonie 1953/54, kiedy to sięgnęli po mistrzostwo kraju. Królem strzelców został wówczas napastnik Polonii Henryk Kempny (12 goli, ex aequo z Ernestem Polem). W 1958 roku zespół zadebiutował w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych (obecna Liga Mistrzów). Drużyna jednak odpadła już po I rundzie, przegrywając dwukrotnie 0:3 z MTK Budapeszt.

W sezonie 1961/62 klub po raz drugi sięgnął po mistrzostwo kraju, a królem strzelców został Jan Liberda (16 goli). To zapewniło Polonii ponowny start w europejskich pucharach, w których tym razem dotarła do drugiej rundy. O ile w dwumeczu pokonała Panathinikos (zwycięstwa 2:1 i 4:1), o tyle w kolejnej rundzie musiała uznać wyższość Galatasaray (porażka 4:1 i zwycięstwo 1:0).

Polonia Bytom jest jedynym polskim klubem, który triumfował w fazie pucharowej Pucharu Intertoto. W sezonie 1964/65 w wielkim finale spotkała się z S.C. Lipsk i choć pierwszy mecz przegrała 0:3, to w rewanżu odrobiła straty i pewnie zwyciężyła 5:1. Po tym sukcesie zespół zaproszono do udziału w International Soccer League – lidze, w której brały udział drużyny europejskie zasilane amerykańskimi. Polonia zwyciężyła w lidze, czym uzyskała prawo do walki z Duklą Praga o Puchar Ameryki. Polska ekipa okazała się lepsza i wynikami 2:0 i 1:1 wygrała rywalizację.

W 1970 roku klub znów rywalizował w Pucharze Intertoto, ale od czasu triumfu Polonii system rozgrywek się zmienił. Zamiast fazy pucharowej rozgrywki toczyły się w czterozespołowych grupach. Ekipa z Bytomia mierzyła się z takimi ekipami jak Wacker Innsbruck, Rot-Weiß Essen, Horsens fS i z kompletem zwycięstw triumfowała w grupie.

Na swojej stronie Polonia Bytom ma specjalną zakładkę poświęconą legendom klubu. Wymienieni są m.in. Jan Liberda, Zygmunt Anczok, czy Edward Szymkowiak (patron stadionu Polonii Bytom). Warto jednak przywołać także takie postacie jak chociażby Jan Banaś oraz wspomniany już Henryk Kempny.

Dziś kibice z Bytomia żyją w zupełnie innych realiach, a wspomniane wielkie momenty są odległą przeszłością. Po raz ostatni Polonia wstępowała w ekstraklasie w latach 2007-2011 i od tego czasu tuła się po niższych szczeblach.

Obecna sytuacja w tabeli

Po pierwszej rundzie sezonu wydawałoby się, że Polonia Bytom jest w gronie faworytów do awansu. Klub z Bytomia kończył 2025 rok na pozycji wicelidera tabeli z dorobkiem 10 zwycięstw, 4 remisów i 5 porażek. Trener Łukasz Tomczyk wykonał fantastyczną robotę, więc stał się bardzo rozchwytywanym nazwiskiem na rynku szkoleniowców. Idąc za marzeniami o pracy w Ekstraklasie, trener Tomczyk przyjął ofertę Rakowa Częstochowa, a w Polonii stery po nim objął Patryk Czubak.

To był jednak koniec tej maszyny siejącej postrach w lidze. Trener Czubak stracił pracę po ośmiu meczach, a jego następca Wojciech Mróz również miał trudnych orzech do zgryzienia. Pierwsze zwycięstwo w 2026 roku Polonia Bytom odniosła… dopiero w ostatniej kolejce z Odrą Opole (2:0). Tym samym drużyna, która zaledwie kilka miesięcy temu była wiceliderem, dziś zajmuje 11. pozycję w tabeli.

Historia spotkań z Polonią

Mecze warszawskiej Polonii z bytomską Polonią elektryzują kibiców już od blisko 80 lat. Do tej pory zespoły mierzyły się ze sobą 19-krotnie i bilans zdecydowanie przemawia na korzyść Czarnych Koszul. Polonia Warszawa wygrała 11 razy, Polonia Bytom triumfowała 3 razy, a 5 meczów zakończyło się podziałem punktów.

Kibice Czarnych Koszul szczególnie dobrze będą wspominać ostatnie spotkanie z rywalem z Bytomia. Mecz przy K6 miał wyjątkową otoczkę, bo odbywał się wówczas Polonijny Festiwal Piwa, a po końcowym gwizdku kibice mogli świętować zwycięstwo 2:1. Na listę strzelców w naszym zespole wpisali się Dave Gnaase oraz Robert Dadok.

Z obozu rywala

Co się zmieniło w ekipie z Bytomia w ciągu kilku miesięcy? Oprócz odejścia trenera Tomczyka zabrakło także Axela Holewińskiego. 20-letni bramkarz był jedynie wypożyczony z Pogoni Szczecin, ale szybko wyrósł na jedną z najważniejszych postaci w zespole. W osiemnastu meczach aż siedem razy zachował czyste konto i gwarantował spokój pomiędzy słupkami. W jego miejsce wypożyczono dwóch młodych bramkarzy – Wojciecha Banasika (Legia Warszawa) i Jakuba Rajczykowskiego (Raków Częstochowa). U trenera Czubaka pierwszym wyborem był Rajczykowski, trener Mróz zaś woli stawiać na Banasika.

Doświadczenie do zespołu ma wnieść z kolei 29-letni Jakub Łukowski. Pomocnik w przeszłości występował w takich ekipach jak GKS Katowice, Widzew Łódź czy Korona Kielce. Dekadę temu natomiast z Zawiszą Bydgoszcz sięgał po Puchar i Superpuchar Polski. W Polonii Bytom pełni jednak rolę zmiennika, bo zaledwie raz znalazł się w wyjściowym składzie.

Drużyna z Bytomia traci trzy punkty do strefy barażowej, ale chętnych na baraże jest wielu. Najbliższy mecz z Polonią Warszawa odpowie, czy klub może jeszcze bić się o awans.

Zawieszenia

W meczu z Chrobrym Głogów czwartą żółtą kartkę w sezonie obejrzał Simon Skrabb. Tym samym pomocnik z Finlandii nie zagra w najbliższym spotkaniu. Do składu powraca natomiast Robert Dadok, który w minionej kolejce był zawieszony z powodu żółtych kartek.

Nastroje w Polonii

Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej! Polonia Warszawa jest po dwóch zwycięstwach z rzędu i zajmuje 5. miejsce w tabeli premiujące grą w barażach. Do końca zostały cztery kolejki, więc jest o co walczyć. Do boju drużyno!

Jeżeli nie wybieracie się do Bytomia to zapraszamy do wspólnego kibicowania w naszym barze Czarna Koszula Sports Bar.