Cofnij

Zwycięstwo z Ekstraklasowiczem – pokonujemy Jagiellonie Białystok w sparingu

Zwycięstwo z Ekstraklasowiczem – pokonujemy Jagiellonie Białystok w sparingu

Jednym z elementów przygotowań do drugiej części rundy jesiennej był mecz kontrolny z występującą na co dzień w PKO BP Ekstraklasie Jagiellonią Białystok. Spotkanie rozegrano w nietypowej formule 4×30 minut, a po emocjonującym przebiegu rywalizacji Czarne Koszule odniosły zwycięstwo 2:1.

Poloniści rozpoczęli spotkanie znakomicie. Już w pierwszych minutach wykorzystali błąd defensywy gospodarzy. Krystian Tabara przechwycił piłkę pod polem karnym Jagiellonii i pewnym strzałem w sytuacji sam na sam otworzył wynik meczu. Gospodarze szybko ruszyli do odrabiania strat. Najpierw groźnie z ostrego kąta uderzał Jesús Imaz, jednak świetnie interweniował Henrich Ravas. Chwilę później bliski wyrównania był Kamil Jóźwiak, lecz jego strzał trafił jedynie w boczną siatkę.

W kolejnych minutach szansę na podwyższenie prowadzenia miał Dave Gnaase, który przedarł się w pole karne rywali, jednak nie zdołał zakończyć akcji strzałem. Jagiellonia odpowiedziała próbą Ousmane’a Sowa, ale piłka minęła poprzeczkę naszej bramki. Tuż przed końcem pierwszej części Polonia była o krok od drugiego gola. Wysoki pressing zmusił rywali do błędu przy rozegraniu, a piłka trafiła pod nogi Gnaase, którego uderzenie z bliska obronił bramkarz gospodarzy.

Drugie 30 minut również rozpoczęło się od dobrej okazji dla Polonii. Po kolejnym błędzie defensywy Jagiellonii przed szansą stanął Tabara, jednak jego próbę zablokowali obrońcy. W 38. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Jesús Imaz zdecydował się na strzał z dystansu, a piłka po odbiciu od poprzeczki wpadła w okienko bramki Ravasa. Po zdobytej bramce Jagiellonia przejęła inicjatywę i częściej gościła pod naszym polem karnym. Najlepszą okazję miał Sow, który po podaniu Imaza uderzył wysoko nad bramką. Do końca tej części wynik nie uległ już zmianie.

Trzecia odsłona meczu należała przede wszystkim do Polonii. Już na początku groźnie uderzał Oliwier Wojciechowski po indywidualnym rajdzie, lecz golkiper Jagiellonii był na posterunku. Następnie swoich sił próbował Kacper Kostorz, a kilka minut później gospodarze stworzyli niebezpieczne zamieszanie w naszym polu karnym, którego na szczęście nie potrafili wykorzystać. W końcówce tej części coraz częściej do głosu dochodzili Poloniści. Marek Mróz sprawdził czujność bramkarza strzałem z dystansu, a po chwili Kostorz był blisko gola po uderzeniu głową. Mimo przewagi naszej drużyny wynik pozostawał remisowy.

Decydujące rozstrzygnięcie przyniosła ostatnia część spotkania. Polonia od początku ruszyła do ataku, a bliski zdobycia bramki był Kacper Ziółkowski, który po efektownym rajdzie stanął oko w oko z bramkarzem rywali. Kilka minut później groźną próbę oddał także Wojciechowski, jednak jego strzał został zablokowany. Wreszcie w 100. minucie nadeszła upragniona chwila. Kacper Kostorz skutecznie wykończył dorodkowanie w pole karne, piłkę głową zgrał do niego Ernest Terpiłowski tym samym Kosti ponownie wyprowadził Czarne Koszule na prowadzenie. Jak się okazało, był to gol na wagę zwycięstwa, ponieważ do ostatniego gwizdka wynik nie uległ już zmianie.

Polonia Warszawa pokonała Jagiellonię Białystok 2:1, notując bardzo wartościowe zwycięstwo nad wyżej notowanym rywalem i potwierdzając dobrą formę w trakcie przygotowań do dalszej części sezonu.

Polonia Warszawa: H. Ravas (A. Sandach 60’ (M. Jeleń 90’)) – D. Ólaffson (M. Gorzędowski 60’), M. Marcjanik (90’ K. Gorzędowski), T. Makowski (O. Wojciechowski 60’), P. Olszewski (K. Ziółkowski 90’) , P. Janasik (S. Skrabb 30’), D. Gnaase (N. Vasin 90’), S. Kowalczyk (M Mróz 60’), D. Vega (E. Terpiłowski 60’), J. Paszkowski (R. Dadok 60’) , K. Tabara (K. Kostorz 60’)

Jagiellonia Białystok 1:2 Polonia Warszawa
4’ Krystian Tabara
38’ Jesus Imaz
100’ Kacper Kostorz