W ostatnim domowym meczu rundy jesiennej Polonia Warszawa obnażyła wszelkie słabości piątkowych rywali i pokonała zespół Górnika Polkowice 3:0 po golach Marcina Kluski, Wojtka Fadeckiego oraz Michała Fidziukiewicza. Po tym spotkaniu Duma Stolicy przesunęła się na pozycję wicelidera przeganiając tym samym KKS Kalisz!
Trener Rafał Smalec – Wszyscy mieliśmy serdecznie dość tych remisów na Konwiktorskiej. Tu jest nasz dom i chcemy sprawiać jak najwięcej radości i frajdy naszym kibicom, wygrywając mecze!
Od początku spotkania obie drużyny chciały pokazać swoje boiskowe atuty i przejąć kontrolę nad meczem. W pierwszych kilku minutach meczu przeważali goście, którzy chcieli zagrozić naszej bramce dośrodkowaniami. Potem do akcji ruszyli poloniści. Wymianę ciosów w 15. minucie zakończyła piękna akcja Łukasza Piątka zwieńczona strzałem Marcina Kluski do pustej bramki, dzięki czemu na tablicy wyników mieliśmy 1:0. Z pewnością po tym golu uspokoiła się gra naszego zespołu. Czarne Koszule przeważały na połowie rywala i naciskały na jego obronę. Zaledwie 10 minut po bramce, młody Bartek Biedrzycki zagarnął futbolówkę graczowi Górnika tuż przy polu karnym i centrując, trafił w rękę zawodnika Zielono-Czarnych. Sędzia odgwizdał jedenastkę, a pewnie w lewy dolny róg trafił Wojciech Fadecki, dla którego była to piąta bramka w tym sezonie! Przez resztę pierwszej połowy obie drużyny starały się ukąsić nawzajem, lecz nic z tego nie wyszło. Najgroźniejsze strzały wychodziły spod nogi doświadczonego Arkadiusza Piecha, ale nasz bramkarz – Michał Brudnicki – stanął na wysokości zadania.
Eryk Mikołajewski – Dominowaliśmy przez większość spotkania, kreowaliśmy sytuacje bramkowe. Przez dłuższy czas brakowało nam pierwszej bramki, która uspokoiłaby naszą grę.
Po piętnastominutowej przerwie oba zespoły wyszły na drugą część spotkania z zamiarem zdobycia bramek. Chwilę po przerwie swoją szansę miał Michał Fidziukiewicz, jednakże sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem spokojnego rozgrywania piłki, a akcje bramkowe można by policzyć na palcach jednej ręki. Jednak dzięki powolnemu tempu gry, nieco oszołomieni, obrońcy Górnika Polkowice zostali rozmontowani i w 63. minucie dzięki perfekcyjnemu prostopadłemu podaniu od Marcina Kluski nasz rasowy strzelec Michał Fidziukiewicz dopełnił formalności, strzelając gola ustanawiającego wynik na trzy do zera. Resztę spotkania przeciwnicy starali się zagrozić naszej bramce, lecz za każdym razem na posterunku stał niezawodny Michał Brudnicki. W ostatnich minutach szansę na czwartą bramkę w tym spotkaniu miał Adam Pazio, którzy przyfanzolił z hukiem w poprzeczkę.
Maciej Kowalski-Haberek – Złapaliśmy flow na boisku i końcowy wynik to pokazuje. Zasłużone zwycięstwo w dobrym stylu. Z pewnością ta wygrana cieszy nas, sztab oraz kibiców – to najważniejsze!
Wynik korzystny dla naszej ekipy utrzymywał się niemalże przez całe spotkanie. Dzięki temu zwycięstwu dopisujemy sobie trzy oczka w tabeli ligowej i przesuwamy się na pozycję wicelidera ze stratą jedynie czterech punktów do liderującej Kotwicy Kołobrzeg! Liderzy ligowej batalii grają w niedzielę mecz z KKS-em Kalisz (trzecia pozycja) więc z pewnością ten mecz będzie emocjonował naszych kibiców. Niemniej jednak liczmy na siebie i zbierajmy punkty.
Najbliższe spotkanie odbędzie się 29.10. w Lublinie, gdzie o godzinie 17:00 podejmiemy znajdujący się w strefie spadkowej Motor Lublin.
Sprawdź skrót meczu z Górnikiem Polkowice oraz konferencję po meczu na Polonia TV!
Redakcja: Tymoteusz Janczak






