Cofnij

Wymagający wyjazd. W sobotę pojedynek z ŁKS-em Łódź

I Drużyna Klub

22 VIII 2025

<strong>Wymagający wyjazd. W sobotę pojedynek z ŁKS-em Łódź</strong>

Czy siódemka okaże się szczęśliwa? Czas na 7. kolejkę Betclic 1. Ligi! Przed piłkarzami Polonii Warszawa wyjazdowe starcie z ŁKS-em Łódź.

Historia

ŁKS Łódź to najstarszy klub w Łodzi, a zarazem jeden z najstarszych klubów w Polsce. Historia drużyny sięga początku XX wieku, gdy grupa zapaleńców zaczęła grać w piłkę i zdecydowała się w 1909 zarejestrować zespół. W swojej 117-letniej ŁKS dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski (1958, 1998) oraz zwyciężył w pucharze Polski (1957). Barw ŁKS-u bronili tak znamienici piłkarze, jak choćby Jan Tomaszewski czy Mirosław Bulzacki, którzy w 1974 roku zostali medalistami mistrzostw świata.

Wywalczone mistrzostwo przez ŁKS w 1998 roku dało łodzianom przepustkę do udziału w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. W pierwszej rundzie ŁKS pokonał azerski Kəpəz Gəncə 4:1 i 3:1 w meczach. Niezwykle skuteczny Mirosław Trzeciak w dwumeczu strzelił łącznie cztery bramki. Prawdziwym wyzwaniem okazała się druga runda kwalifikacji, bo ekipa z Łodzi trafiła na Manchester United, przyszłym triumfatorów tej edycji. Czerwone Diabły w pierwszym meczu na Old Trafford wygrały 2:0 po bramkach Andy’ego Cola i Ryana Giggsa. W rewanżu Stadion Miejski w Łodzi im. Władysława Króla ŁKS postawił się rywalom i bezbramkowo zremisował.

W 2012 roku ŁKS spadł z Ekstraklasy, a rok później wycofał się z rozgrywek I ligi z powodu problemów finansowych. Tym samym klub został zdegradowany do IV ligi. Łodzianie odbudowywali się i krok po kroku przechodzili kolejne szczeble rozgrywkowe, aż w 2019 powrócili do Ekstraklasy. W krajowej elicie nie byli w stanie utrzymać się dłużej niż rok i ponownie znaleźli się na jej zapleczu. W sezonie 2022/23 ponownie wywalczyli promocję i tak, jak poprzednio po roku opuścili szeregi Ekstraklasy. Od sezonu 2024/2025 ŁKS występuje w rozgrywkach Betclic 1. Ligi.

Obecna sytuacja w tabeli

Forma ŁKS Łódź od początku sezonu 2025/26 niezwykle się waha. Łodzianie są bezbłędni na własnym stadionie, bo w trzech spotkaniach odnieśli trzy zwycięstwa, a dodatkowo w każdym z nich zachowali czyste konto. Na swojej drodze pokonali Znicz Pruszków (1:0), Polonię Bytom (5:0) oraz Stal Mielec (2:0). Problem stanowią natomiast mecze wyjazdowe, bo bez punktów wrócili po starciach z Wisłą Kraków (0:5) czy Chrobrym Głogów (1:2), ale i tak największą niespodzianką była porażka w minionej kolejce z przedostatnią w tabeli Miedzią Legnica (1:2).

Po 6. kolejkach Rycerze Wiosny zajmują 6. Miejsce w tabeli z bilansem dziesięciu strzelonych i dziewięciu straconych bramek.

Historia spotkań z Polonią

ŁKS Łódź i Polonia Warszawa to współzałożyciele polskiej ligi, więc historia ich pojedynków sięga prawie 100 lat. Do tej pory rozegrali między sobą łącznie 48 spotkań ligowych, z których 20 zakończyło się wygraną Polonii, 18 triumfem ŁKS-u, a w pozostałych 10 mieliśmy podział punktów. Ubiegłoroczne starcie na Stadion Miejskim w Łodzi zakończyło się bezbramkowym remisem.

Z obozu rywala

Świetną formę w tym sezonie prezentuje Fabian Piasecki, ściągnięty w tym okienku do ŁKS-u. Z dorobkiem 5 bramek jest obecnie ex aequo z Łukaszem Zjawińskim wiceliderem klasyfikacji strzelców.

Klub pochwalił się również powołaniami swoich zawodników do kadr narodowych. Wychowanek ŁKS-u Mateusz Książek znalazł się w kadrze reprezentacji Polski U19 na wrześniowy turniej towarzyski. Reprezentant Mołdawii Artur Crăciun weźmie udział w spotkaniach eliminacyjnych do mistrzostw świata – 5 września vs. Izrael (domowy), 9 września vs. Norwegia (wyjazd).

– Polonia to zespół, który jest bardzo dobrze zorganizowany w defensywie. Ktoś powie, że ostatni mecz tego nie pokazał, ale jeden mecz nie może przykrywać rzeczywistości. Będziemy mierzyć się z drużyną, która dobrze zakłada pressing i jest dość bezpośrednia w swoim atakowaniu. Wykorzystują swojego napastnika Łukasza Zjawińskiego i swoje skrzydła. Myślę, że kibice mogą liczyć na bardzo ciekawy mecz – zapowiedział trener Szymon Grabowski.

Nastroje w Polonii

Po dotkliwej porażce z Wieczystą Kraków (1:6) trzeba było szybko wyciągnąć wnioski. Piłkarze są zmobilizowani do powrotu na właściwe tory i walki o komplet punktów. Zadanie nie będzie należało do najłatwiejszych, bo twierdza w Łodzi jeszcze nie upadła. Każda seria się kiedyś kończy i „Czarne Koszule” liczą, że ją zdobędą.

Wydaje mi się, że w drużynie panuje bojowe nastawienie, bo była ta bolesna porażka. Na pewno lepiej przegrać jeden mecz wyżej niż nieznacząco parę meczów. Bardzo dobrze, że spotkanie z ŁKS-em jest już trzy dni później od ostatniego meczu. Wszyscy chcemy pokazać, że był to po prostu wypadek przy pracy. Mam nadzieję, że pokażemy to, że jesteśmy dobrą i zorganizowaną drużyną, która potrafi strzelać bramki. W najbliższym spotkaniu nie będzie to łatwe, bo jedziemy na trudny teren do Łodzi. Wierzę jednak mocno w zespół i mam nadzieję, że wygramy. ŁKS to przeciwnik, który zrobił wiele wzmocnień przed sezonem. Jest także rozpatrywany w roli drużyny, która będzie walczyła o awans w tym sezonie. Każda seria się kiedyś kończy i mimo, że rywale są bardzo dobrzy na własnym boisku, to wierzę będziemy pierwszym zespołem, który strzeli im bramkę na ich terenie – wyjaśnił Łukasz Zjawiński, napastnik Polonii Warszawa.

Zawsze po porażce dla nas jako trenerów, jaki zespołu liczy się jak najszybciej zagrać kolejne spotkanie. Dobrze, że już jutro ten mecz jest w Łodzi. Krótka, ale mam nadzieję treściwa analiza, dużo wniosków. Nie zagraliśmy ostatnio na swoim poziomie […]. Nie ma co patrzeć na historię, trzeba patrzeć do przodu. Mam nadzieję, że plan na najbliższy mecz nie tylko wdrożymy, ale również zrealizujemy. Tak, jak zrobiliśmy to w Mielcu czy w Pruszkowie, stać nas na to, żebyśmy zagrali, wrócili do tego poziomu i jutro wygrali z ŁKS-em – mówił na konferencji przedmeczowej trener Mariusz Pawlak.