Cofnij

Porażka w Pruszkowie – przegrywamy z Pogonią Grodzisk 2:3

I Drużyna

14 III 2026

Porażka w Pruszkowie – przegrywamy z Pogonią Grodzisk 2:3

W 25. Kolejce Betclic 1. Ligi Polonia Warszawa udała się do podwarszawskiego Pruszkowa na mecz z rozgrywającą tam swoje spotkania Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Rywal przed tym meczem zajmował 6. miejsce w tabeli i był naszym ligowym sąsiadem jeżeli chodzi o zgromadzoną liczbę punktów. Dodatkowo Pogoń Grodzisk Mazowiecki pozostawała przed tym meczem jedyną niepokonaną drużyną na swoim boisku w obecnym sezonie.

W porównaniu do poprzedniego meczu Trener Pawlak zdecydował się na kilka zmian w składzie. Zawieszonego za kartki Dave’a Gnaase zastąpił na pozycji Oliwier Wojciechowski, w środku pola od pierwszych minut oglądaliśmy Simona Skrabba oraz Marka Mroza a miejsce na skrzydłach zajęli tym razem Dani Vega oraz Ilkay Durmus. Po raz pierwszy od powrotu po kontuzji miejsce w wyjściowym składzie zajął Portugalczyk Diogo Brasido.

Lepiej w spotkanie weszli gospodarze. Groźna wrzutka w nasze pole karne skończyło się strzałem głową napastnika Pogoni – Gieroby, ale doskonale w bramce spisał się Mateusz Kuchta i odbił piłkę. W pierwszych dwudziestu minutach Polonia nie stworzyła konkretnego zagrożenia pod bramką strzeżoną przez byłego piłkarza Polonii – Pawła Kieszka. W 24 minucie gospodarze objęli prowadzenie, do wrzutki w nasze pole karne dopadł Karol Noiszewski i w sytuacji sam na sam pokonał Mateusza Kuchtę. Chwile później w 27 minucie Poloniści odpowiedzieli groźnym strzałem z rzutu wolnego, uderzał Simon Skrabb, ale piłka trafiła w słupek bramki gospodarzy. W 39. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie, najpierw w naszym polu karnym piłkę ręką zagrał Simon Skrabb, sędzia podyktował jedenastkę, z rzutu karnego nie pomylił się Karol Noiszewski wpisując się na listę strzelców po raz drugi tego wieczoru. Do szatni schodziliśmy z dwubramkową stratą.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli piłkarze z Grodziska. Do sytuacji w naszym polu karnym doszedł Szczepaniak, ale jego strzał obronił dobrze ustawiony Kuchta. W 49 minucie po zamieszaniu w polu karnym do sytuacji doszedł Ł. Zjawiński, ale jego strzał zablokowali obrońcy. Chwilę później w polu karnym rywali odnalazł się nasz obrońca – J. Budnicki – uderzył z półobrotu z okolic 16 metra, ale jego strzał obronił Kieszek. W 53. minucie Poloniści złapali kontakt, najlepiej w zamieszaniu w polu karnym odnalazł się Simon Skrabb i z bliskiej odległości pokonał bramkarza rywali. Chwilę później doszło do kolejnego zamieszania w polu karnym, Łukasz Zjawiński otrzymał piłkę na 5 metrze od Simona Skrabba w gąszczu zawodników oddał strzał, ale interweniował bramkarz. W 60 minucie sytuacje sam na sam miał Dani Vega, ale przegrał starcie Pawłem Kieszkiem. Wydawało się, że po lepszym momencie gry to Czarne Koszule pójdą za ciosem. Stało się jednak inaczej Pogoń Grodzisk Mazowiecki przeprowadziła jedną składną akcję, którą mocnym strzałem z bliskiej odległości wykończył Jakub Adkonis. W 73. minucie ponownie jednak odpowiedziała Polonia. W polu karnym po zamieszaniu z rzutu rożnego odnalazł się Ł. Zjawiński i strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza rywali. W 88. minucie niesygnalizowany strzał z dystansu oddał Nikita Vasin, ale na posterunku był P. Kieszek. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i z Pruszkowa finalnie wracamy bez punktów.

Kolejny mecz Polonia Warszawa rozegra już w tę sobotę u siebie na stadionie przy ul. Konwiktorskiej 6 z Miedzią Legnica, wróćmy wspólnie na zwycięską ścieżkę, potrzebujemy Waszego wsparcia!

https://bilety.kspolonia.pl/

Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:2 Polonia Warszawa

53’ S. Skrabb, 73’ Ł. Zjawiński

Kuchta – Brasido (Terpiłowski), Salihu, Budnicki, Janasik – Vega, Skrabb (ŻK) (Kostorz), Wojciechowski, Mróz (Vasin), Durmus (Dadok) – Zjawiński