Back

Kulisy pracy kobiet w klubie piłkarskim – rozmowa z Polą | KOBIETY POLONII

Kulisy pracy kobiet w klubie piłkarskim – rozmowa z Polą | KOBIETY POLONII

W Polonii Warszawa nie brakuje osób, które swoją pasją i zaangażowaniem budują codzienność Klubu – zarówno na murawie, jak i poza nią. Jedną z nich jest Pola, która do naszego zespołu dołączyła w lipcu 2025 roku. Dziś pracuje w dziale księgowości, choć jej historia z Polonią zaczęła się wcześniej – na trybunach.
W rozmowie opowiada o tym, jak zainteresowanie piłką urosło do prawdziwej pasji, jak wygląda praca „od kuchni” w Klubie, oraz dlaczego zachęca kobiety, by odważnie wchodziły do świata sportu.

Dołączyłaś do nas w tym sezonie (lipiec 2025), czy możesz powiedzieć z czym kojarzył Ci się nasz Klub zanim zaczęłaś u nas pracę?

Tak, kojarzyłam Polonię zanim zaczęłam tu pracować, byłam klika razy na trybunach w roli kibica. Pamiętam swój pierwszy mecz przy K6 we wrześniu 2023 roku z Podbeskidziem Bielsko-Biała wygrany przez Polonię 2:0. Było to tuż po tym jak przeprowadziłam się do Warszawy, bo pochodzę z Lubelszczyzny. Przyszłam na mecz sama z siebie, i pamiętam, że bardzo mi się podobało!

Skąd u Ciebie zainteresowanie piłką nożną?

Dość przypadkowo, zaczęło się od meczów Mundialu w 2014 roku – to taka pierwsza piłkarska impreza, którą śledziłam w całości. Później w 2016 roku poszłam na pierwszy mecz klubu w moim rodzinnym mieście – Chełmie i odtąd pasja do piłki można powiedzieć stale rosła. U mnie w domu nikt za bardzo nie kibicuje, nie interesuje się wydarzeniami sportowymi, ale ja zawsze lubiłam oglądać mecze.

Jak zobaczyłaś ofertę pracy w naszym Klubie czy możesz powiedzieć jak do niej podeszłaś?

Miałam wtedy pracę, ale szukałam czegoś nowego. Zawsze miałam nadzieję, że trafię na ofertę pracy w klubie piłkarskim bo zawsze chciałam zobaczyć jak klub funkcjonuje od środka. Gdy zobaczyłam ofertę pracy w Polonii Warszawa byłam bardzo podekscytowana i od razu złożyłam CV, przeszłam proces rekrutacyjny i tak pracuje w Polonii od lipca zeszłego roku.

Czy mogłabyś powiedzieć coś o swoich pierwszych wrażeniach?

Pozytywnie się zaskoczyłam, nie sądziłam, że aż tak się w to wkręcę. Pracuje z zaangażowanymi ludźmi, dobrze się dogadujemy, jest bardzo fajna atmosfera. Czuje się wysłuchana, moje pomysły są brane pod uwagę mimo tego, że pracuje na stanowisku Młodszej Księgowej. Poza pracą oczywiście podoba mi się fakt, że mogę chodzić na mecze Polonii zarówno te domowe jak i wyjazdowe.

Czy mogłabyś powiedzieć jak wygląda twój dzień w pracy czym się zajmujesz?

Najwięcej czasu zajmuje mi księgowanie faktur, rano zawsze sprawdzam naszą skrzynkę funkcyjną, na którą wysyłane są wszystkie faktury oraz od niedawna również te przechodzące przez Krajowy System eFaktur. Oprócz tego wprowadzam do naszych systemów księgowych dane z faktur papierowych, zlecam przelewy, wydaje fizyczną gotówkę z kasy pracownikom Klubu na bieżące wydatki Klubu. W ciągu dnia zajmuje się też wystawianiem faktur, na wszystkie usługi, z których korzystamy jako Klub.
Z początkiem każdego miesiąca zajmuje się księgowaniem wyciągów bankowych, wyciągów z kart, raportów kasowych. Przygotowuje również różne zestawienia kosztowe. Na co dzień pracuje z Główną Księgową Magdą, księgowaniem faktur zajmuje się również u nas Diana, tworzymy wspólnie taki 3-osobowy kobiecy dział związany z księgowością.

Ostatnio głośno było o wprowadzeniu Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) czy odczuwasz jakieś trudności z tym związane w swojej pracy?

To dopiero początek tego procesu, jeszcze wiele faktur przez ten system nie przechodzi bezpośrednio. W niektórych przypadkach ten system ułatwia sprawę, bo nie trzeba danych wpisywać ręcznie. Z drugiej strony zdarzają się sytuacje, że ktoś błędnie wystawia fakturę w tym systemie, lub dochodzi do ich zdublowania. Tak to na razie wygląda – widać plusy i minusy tego rozwiązania.

Twoje najlepsze wspomnienia z dotychczasowych meczy już jako pracowniczki naszego Klubu?

Kibicowsko to zapewne te z meczu z Ruchem Chorzów, było wtedy mnóstwo kibiców zarówno jednej jak i drugiej drużyny. Sportowo pewnie ostatni wyjazdowy mecz z Wieczystą, wyjazdowy mecz z Wisłą Kraków, który wygraliśmy. Wymieniłabym też pierwszy mecz rundy wiosennej ze Stalą Mielec, super mecz, który jak wszyscy mamy nadzieję będzie dobrą prognozą na całą rundę.

Co mogłabyś przekazać kobietom, które rozważają rozpoczęcie swojej kariery zawodowej w piłce nożnej czy ogólnie klubie sportowym?

Myślę, że jest to naprawdę ciekawa praca, wiele można się dowiedzieć o piłce i nie tylko. Uważam, że nie ma się czego obawiać, można tu poznać naprawdę super ludzi. Serdecznie zachęcam wszystkie kobiety, które myślą o pracy w piłce do aplikowania na stanowiska, w klubach piłkarskich.