Polonia Warszawa zmierzyła się z Koroną Kielce w walce o awans do 1/8 finału STS Pucharu Polski. Czwartkowe spotkanie zapowiadało się jako jedno z najciekawszych wydarzeń tej jesieni przy Konwiktorskiej. Czarne Koszule, będące na fali pięciu ligowych meczów bez porażki, stanęły naprzeciwko ekstraklasowej Korony, która przystąpiła do rywalizacji z nowym szkoleniowcem na ławce trenerskiej. Stawką był awans do kolejnej rundy i szansa na kontynuowanie pucharowej przygody. Gospodarze liczyli na wsparcie kibiców oraz dobrą dyspozycję zespołu, a trener Piotr Stokowiec zapowiadał poważne podejście do rywalizacji i walkę o postawienie kolejnego kroku w rozgrywkach.
Pierwsza połowa przy K6 dostarczyła wielu emocji. Obie drużyny od początku ruszyły do ataku i stwarzały sobie dogodne okazje do zdobycia bramki. Korona Kielce potrafiła zagrozić bramce Czarnych Koszul, ale na wysokości zadania stawali Henrich Ravas oraz obrońcy Dumy Stolicy, którzy ofiarnymi interwencjami ratowali zespół w trudnych sytuacjach. Przełomowy moment nadszedł w 27. minucie po akcji, w której duży udział miał Dani Vega. Po samobójczym trafieniu Korony Polonia Warszawa objęła prowadzenie 1:0. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie i to Czarne Koszule schodziły do szatni z jednobramkową zaliczką.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia. Obie drużyny błyskawicznie ruszyły do ataku. Już w 48. minucie Polonia podwyższyła prowadzenie na 2:0 za sprawą Krzysztofa Kostorza, przy którego trafieniu asystował Dani Vega. Korona nie zamierzała jednak składać broni i zaledwie trzy minuty później zdobyła bramkę kontaktową, a na listę strzelców wpisał się Daniel Bąk.
W kolejnych minutach zrobiło się naprawdę nerwowo! Obie drużyny szukały swoich szans, a defensywy i bramkarze popisywali się niesamowitymi interwencjami, ratując swoje zespoły w trudnych sytuacjach. Korona naciskała, próbując doprowadzić do wyrównania, ale Czarne Koszule skutecznie odpierały ataki rywali i walczyły o utrzymanie korzystnego wyniku do ostatniego gwizdka. Ostatecznie Polonia Warszawa pokonała Koronę Kielce 2:1 i zameldowała się w kolejnej rundzie STS Pucharu Polski! Przy K6 znów było głośno, emocjonująco i przede wszystkim zwycięsko!
Polonia Warszawa – Korona Kielce 2:1 (1:0)






