Stanowisko Akademii Polonii Warszawa w sprawie meczu Pucharu Polski z Advitem II Wiązowna
28 IX 2026
W związku z opublikowanym przez klub Advit Wiązowna komunikatem dotyczącym planowanego na środę spotkania Pucharu Polski pomiędzy Advitem II Wiązowna a Polonią II Warszawa, chcemy przedstawić stanowisko Akademii Polonii Warszawa i uporządkować informacje dotyczące sytuacji związanej z organizacją tego meczu.
Przede wszystkim chcemy jasno podkreślić, że Akademia Polonii Warszawa chce ten mecz rozegrać. Od początku prowadzonych rozmów nie było z naszej strony żadnej próby uniknięcia sportowej rywalizacji, rezygnacji ze spotkania czy szukania rozwiązania, które pozwoliłoby naszej drużynie awansować bez wyjścia na boisko. Wręcz przeciwnie – zależy nam na tym, aby spotkanie się odbyło i aby o tym, kto awansuje do kolejnej rundy Pucharu Polski, zdecydowała sportowa rywalizacja. Chcemy zagrać, walczyć o zwycięstwo i zaakceptować wynik, jaki padnie na boisku. Jeżeli okażemy się lepsi – chcemy awansować dzięki swojej grze. Jeżeli lepszy okaże się Advit – sportowo przyjmiemy taki wynik. Dla nas właśnie na tym polega fair play.
Rozumiemy argument przedstawiany przez Advit Wiązowna, że godzina 16:00 w środku tygodnia jest dla ich zawodników trudna, ponieważ pracują, uczą się, studiują, mają rodziny i codzienne obowiązki. Nie kwestionujemy tego i nie oczekujemy, że zawodnicy gospodarzy będą rezygnować ze swoich obowiązków wyłącznie po to, aby dostosować się do naszego zespołu. Chcemy jednak zwrócić uwagę, że dokładnie taka sama sytuacja dotyczy również zawodników Polonii II Warszawa. Nasi zawodnicy również pracują, studiują, uczą się i mają zobowiązania poza piłką nożną. Dla jednych problemem może być godzina 16:00, dla innych późne rozpoczęcie meczu i związany z tym późny powrót do domu. Każdy z zespołów musi więc w pewnym zakresie pogodzić swoje życie zawodowe, edukacyjne i prywatne z obowiązkami wynikającymi z gry w piłkę. Nie uważamy, aby obowiązki jednej drużyny były ważniejsze od obowiązków drugiej. Dlatego od początku staraliśmy się znaleźć rozwiązanie, które pozwoli obu zespołom wystąpić w meczu.
Akademia Polonii Warszawa ma wiedzę, że oświetlenie znajdujące się na stadionie Advitu Wiązowna nie posiada wymaganego certyfikatu. W związku z tym nie wyraziliśmy zgody na rozegranie oficjalnego meczu Pucharu Polski przy takim oświetleniu. Nie jest to kwestia oceny samego stadionu, jego jakości czy dotychczasowej działalności Advitu. Nie jest również dla nas argumentem to, że w poprzednich latach inne zespoły rozgrywały na tym obiekcie mecze przy światłach i wyrażały na to zgodę. Każdy klub podejmuje własną decyzję dotyczącą warunków, w jakich jego zawodnicy występują w oficjalnych rozgrywkach. Akademia Polonii Warszawa ma prawo oczekiwać, aby mecz Pucharu Polski został rozegrany w warunkach spełniających wymagania dotyczące organizacji takiego spotkania, a przede wszystkim w warunkach, które są dla obu stron jasne i akceptowalne.
Nie chcemy, aby po zakończeniu meczu ktokolwiek zastanawiał się, czy spotkanie zostało rozegrane w odpowiednich warunkach, czy też pojawiały się dodatkowe dyskusje dotyczące infrastruktury i organizacji. Chcemy, aby jedynym tematem po ostatnim gwizdku była piłka nożna – wynik, emocje i sportowa rywalizacja. Chcemy rozegrać mecz fair play, zgodnie z zasadami i w warunkach, które nie będą budziły żadnych wątpliwości.
Co istotne, Akademia Polonii Warszawa nie ograniczyła się do odmowy rozegrania meczu przy oświetleniu w Wiązownie. Przedstawiliśmy konkretne rozwiązania, które pozwalają na rozegranie spotkania. Pierwszym z nich było rozegranie meczu w Wiązownie o wcześniejszej godzinie, przy świetle dziennym. Drugim rozwiązaniem było przeniesienie spotkania na Konwiktorską, gdzie znajduje się boisko z certyfikowanym oświetleniem, dzięki czemu mecz mógłby odbyć się w późniejszej godzinie, odpowiadającej potrzebom zawodników gospodarzy. Tym samym nie powiedzieliśmy, że meczu nie chcemy grać. Powiedzieliśmy, że chcemy go rozegrać w określonych, jasno wskazanych warunkach i jednocześnie zaproponowaliśmy alternatywę, która pozwalała uwzględnić argumenty przedstawiane przez Advit.
Warto również przypomnieć, że nie jest to pierwsza sytuacja, w której Akademia Polonii Warszawa podchodzi elastycznie do organizacji meczu Pucharu Polski. W poprzedniej rundzie również wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom naszego przeciwnika w zakresie późniejszej godziny rozegrania spotkania. Nie traktujemy tego jako argumentu przeciwko żadnemu klubowi. Pokazuje to jedynie, że jeżeli istnieje możliwość znalezienia rozwiązania korzystnego dla obu stron, jesteśmy na takie rozwiązanie otwarci.
Dlatego nie zgadzamy się z przedstawieniem tej sytuacji jako przypadku, w którym Polonia II Warszawa po prostu „nie zdecydowała się rozegrać spotkania”. Chcemy rozegrać to spotkanie. Chcemy, aby zawodnicy obu drużyn mogli wyjść na boisko, zmierzyć się ze sobą i w sportowej rywalizacji zdecydować, kto zasłużył na awans do kolejnej rundy. Nie chcemy awansu przyznanego poza boiskiem. Nie chcemy, aby ktokolwiek mógł powiedzieć, że nasz zespół nie chciał podjąć rywalizacji.
Szanujemy Advit Wiązowna, jego zawodników, sztab szkoleniowy i kibiców. Rozumiemy, że spotkanie z Polonią II Warszawa jest dla gospodarzy ważnym wydarzeniem i że wielu kibiców czekało na ten mecz. Nam również zależy na tym, aby takie spotkanie się odbyło. Tym bardziej chcemy, żeby zostało rozegrane w sposób, który będzie uczciwy dla obu drużyn i zgodny z zasadami organizacji oficjalnych rozgrywek.
Dlatego nasze stanowisko pozostaje niezmienne: Akademia Polonii Warszawa chce rozegrać mecz z Advitem Wiązowna. Chcemy zagrać zgodnie z zasadami, w odpowiednich warunkach i przede wszystkim chcemy, aby o awansie zdecydowała sportowa rywalizacja.








