Na 11. kolejkę Betclic 1. Ligi kierujemy się do stolicy Dolnego Śląska. W piątek o 20:30 zagramy z dwukrotnym mistrzem Polski – Śląskiem Wrocław.
Historia
Dokładna data założenia klubu nie jest znana. Oficjalnie przyjęło się, że powstał on w 1947 roku, choć historia drużyny połączona jest z Pionierem Wrocław, założonym 18 marca 1946 roku. Znany nam dziś Śląsk Wrocław jest efektem fuzji zespołów Pionier i Podchorążak, która nastąpiła właśnie w 1947 roku. Wrocławski zespół od tej pory funkcjonował pod nazwą OWKS, a w 1956 roku został przemianowany na CWKS Wrocław. Zaledwie rok później nastąpiła kolejna zmiana nazwy, tym razem na WKS Śląsk.
Wiosną 1964 roku drużyna pod wodzą trenera Władysława Giergiela po raz pierwszy zapukała do drzwi ekstraklasy (ówczesna pierwsza liga). Śląsk na najwyższym szczeblu rozgrywkowym utrzymał się pięć sezonów i w 1969 roku opuścił elitarne grono. Powrócił do niego w 1973 roku, tym razem pod wodzą trenera Władysława Żmudy (nie mylić z legendarnym obrońcą). Rozpoczęła się złota era dla Śląska pełna sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej. Klub dzięki wywalczeniu trzeciego miejsca w lidze w sezonie 1974/75 zapewnił sobie miejsce w europejskich pucharach i dotarł aż do 3. rundy Pucharu UEFA. Po drodze odprawił z kwitkiem GAIS Göteborg oraz Royal Antwerp i dopiero uznał wyższość legendarnego Liverpoolu – późniejszego triumfatora rozgrywek.
W sezonie 1975/76 Śląsk wywalczył Puchar Polski, więc znów zapewnił sobie miejsce na europejskiej scenie, ale tym razem w Pucharze Zdobywców Pucharów. Ponownie klub dotarł do trzeciej rundy rozgrywek i odpadł dopiero starciu z SSC Napoli. Doświadczenie z europejskich pucharów zaprocentowało na krajowym podwórku, bo klub w 1977 roku sięgnął po swoje pierwsze mistrzostwo Polski. Zyskał tym samym przepustkę do prestiżowego Pucharu Mistrzów (późniejsza Liga Mistrzów), ale odpadł już w pierwszej rundzie z Lewski-Spartak Sofia.
Dziś w dorobku Śląska Wrocław znajdują się:
- 2x Mistrzostwo Polski
- 4x Wicemistrzostwo Polski
- 2x Brąz mistrzostw Polski
- 2x Puchar Polski
- 2x Superpuchar Polski
- 1x Puchar Ligi
Jeszcze dwa lata temu klub świętował wicemistrzostwo kraju, a sezon później niespodziewanie spadł do Betclic 1. Ligi.
Przez Śląsk przewinęło się wielu znamienitych piłkarzy i prawdziwe legendy. Jako jednego z najwybitniejszych przedstawicieli warto wskazać Władysława Żmudę – srebrny medalista igrzysk olimpijskich i dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata. Nie można zapominać także o ekspercie od rzutów wolnych – Ryszardzie Tarasiewiczu. W bramce natomiast pojawiały się takie nazwiska jak Jan Tomaszewski czy Adam Matysek.
Obecna sytuacja w tabeli
Spośród spadkowiczów z Ekstraklasy najlepiej radzi sobie właśnie Śląsk Wrocław. Wygrał sześć spotkań, dwa zremisował i dwa przegrał, co daje mu pozycję wicelidera tabeli Betclic 1 Ligi. W ostatnich pięciu meczach wygrał wszystko poza starciem z liderem – Wisłą Kraków (5:0). Można zatem powiedzieć, że klub jest na jak najlepszej drodze, żeby powrócić do krajowej elity.
Co ciekawe stosunek goli zdobytych do straconych w ekipie z Wrocławia wynosi zaledwie +3. Klub dokonał sporo rotacji w letnim oknie transferowym i powoli widzimy tego efekty. Najskuteczniejszym zawodnikiem jest obecnie Damian Warchoł, ściągnięty w lipcu z Górnika Łęczna. 30-latek ma obecnie na swoim koncie 5 bramek. Pewnym punktem w bramce jest natomiast Michał Szromnik, wykupiony z Górnika Zabrze.
Historia spotkań z Polonią
Fanów statystyk z pewnością to zainteresuje, ale bilans bezpośrednich starć Polonii Warszawa ze Śląskiem Wrocław przemawia na korzyść Czarnych Koszul. Polonia wygrała dziesięć razy, Śląsk dziewięć i pięciokrotnie mieliśmy remis. Po raz ostatni zespoły mierzyły się ze sobą w Ekstraklasie w sezonie 2012/13. Co ciekawe pierwsze bezpośrednie spotkanie o punkty obu ekip miło miejsce w 1959 roku.
Z obozu rywala
Piłkarze Śląsk Wrocław mieli więcej czasu na regenerację i przygotowanie do meczu, bo ich spotkanie z Lechią Tomaszów Mazowiecki w STS Pucharze Polski zostało przełożone na 30 września. W piątek zapowiada się wielkie piłkarskie święto, bo na ten moment sprzedano ponad 8 tysięcy biletów.
Nastroje w Polonii
Ostatnie dni są niezwykle trudne i bolesne dla klubu i kibiców. W sobotę świetnej atmosfery z festynu Pożegnanie Lata nie udało się przenieść na boisko. Czarne Koszule przegrały 1:2 z Puszczą Niepołomice, dla której było to przełamanie i pierwsze zwycięstwo w sezonie. We wtorek natomiast sensacyjnie odpadliśmy z STS Pucharu Polski po meczu z czwartoligowym Gryfem Słupsk (1:0). Bezpośrednio ze Słupska drużyna pojechała do Wrocławia, więc czasu na przygotowanie było niezwykle mało. Śląsk jest zdecydowanym faworytem spotkania i walczy o bezpośredni awans do Ekstraklasy. Mimo to podejmiemy rękawice i nie ułatwimy mu zadania.










