I Drużyna

Eryk Mikołajewski: otrzymałem szansę i muszę udowodnić swoją wartość na boisku

Data publikacji: 18.02.2021

Eryk Mikołajewski dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego z Akademii MKS-u Polonii Warszawa. Zapraszamy do przeczytania pierwszej rozmowy z naszym nowym zawodnikiem. 

Czy jako młody zawodnik realizujesz swoje sportowe marzenia?

Od dzieciństwa w moim życiu obecna była piłka nożna. Oczywiście na początku było to zwykłe granie z kolegami na podwórku, ale pewnego dnia w mojej szkole podstawowej organizowany był nabór do szkolnej drużyny. To był przełomowy moment. Pomyślałem, że warto spróbować i udało się, a dziś jestem zawodnikiem pierwszej drużyny Polonii Warszawa. Jestem bardzo zadowolony, że dalej będę rozwijał się w drużynie Czarnych Koszul.

To dla mnie bardzo ważny moment i bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do zespołu Czarnych Koszul, ponieważ mogę realizować swój cel. Gra w pierwszej drużynie Polonii Warszawa była moim marzeniem. Jeszcze kilka miesięcy temu nawet nie myślałem, że w najbliższym czasie podpiszę umowę z Polonią Warszawa, a już teraz jestem zawodnikiem Klubu.

Jak będziesz wspominał okres w Akademii?

Na pewno był to wyjątkowy czas, w którym nie brakowało dobrych momentów, ale w pamięci mam też słabsze chwile, które były dodatkową motywacją do pracy. Będąc w Akademii, poznałem wielu wspaniałych ludzi, którym wiele zawdzięczam. Chciałbym bardzo podziękować za czas i pracę jaką wykonali trenerzy Akademii w mój rozwój. Trenowałem pod okiem bardzo dobrych trenerów – Mateusza Dudka i Adama Chmielewskiego, którym jestem ogromnie wdzięczny za każdą poświęconą minutę. Zawsze będę wspominał okres w Akademii z uśmiechem na twarzy.

Czy pamiętasz swój pierwszy mecz, który miałeś okazję zobaczyć na Konwiktorskiej 6? 

Na pewno jest jeden mecz, który utkwił mi bardzo w pamięci. Jest to spotkanie z Ursusem Warszawa. Czarne Koszule przegrały to starcie, ale doświadczenie oprawy przygotowanej przez kibiców na to spotkanie było naprawdę czymś niesamowitym. Z niecierpliwością czekam na moment, kiedy będę mógł zagrać na K6 w barwach Polonii Warszawa.

Transfer do pierwszej drużyny Polonii Warszawa to szansa na rozwój i pewne wyzwanie. 

Jestem bardzo wdzięczny za otrzymaną szansę i teraz muszę udowodnić swoją wartość na boisku. Przede mną jeszcze wiele pracy, ale wiem też, że miejsce, w którym teraz jestem, wywalczyłem sumienną pracą. Chcę dalej się rozwijać i zrobię wszystko, by pokazać się z jak najlepszej strony. Myślę, że moimi zaletami  są pojedynki 1 na 1 w obronie, ustawienie w defensywie, dobrze także czuję się w wyprowadzeniu piłki oraz w grze w kontakcie.

Na pewno jest sporo różnic pomiędzy piłka juniorską a seniorską. Przede wszystkim w piłce seniorskiej na boisku wszystko dzieje się zdecydowanie dużo szybciej, przez co zawodnik ma mniej czasu na podjęcie decyzji. Na początku miałem z tym problem jednak z każdym kolejnym treningiem zaczęło to wyglądać coraz lepiej.

Pod koniec stycznia pojechałeś z pierwszą drużyną Polonii Warszawa na obóz do Siedlec. Jak ocenisz ten czas przygotowań? 

To był bardzo intensywny okres, podczas którego wykonaliśmy solidną pracę. Efekty naszych treningów zaprocentują w rozgrywkach. W Siedlcach były świetne warunki do pracy, a każdy trening był bardzo dobrze zaplanowany. Podczas obozu mogliśmy skupić się tylko na treningach, ale w tym czasie mogłem także lepiej i szybciej poznać całą drużynę.

Jak oceniasz atmosferę w naszym zespole?

Cała drużyna przyjęła mnie jak najbardziej pozytywnie. Jest dużo młodych zawodników, co na pewno ułatwia mi poznanie. Z Kubą Wyszkowskim i Wiktorem Niewiarowskim znamy się z MKS-u, a teraz znów reprezentujemy barwy tej samej drużyny. Cieszę się, że mogę również poprawiać swoje umiejętności przy doświadczonych piłkarzach takich jak – Grzegorz Wojdyga, Tomasz Wełna, Łukasz Piątek, Adam Pazio, od których otrzymuje wiele wskazówek. Dla młodego zawodnika są to bardzo cenne uwagi.